Problem limitów, jasno postawiony
„Zlimitowane" konto u miękkiego bukmachera to takie, na którym bukmacher obniżył maksymalną stawkę, jaką możesz postawić. Zakres jest szeroki: od łagodnego ograniczenia (twoje maksimum na pewnych rynkach spada z 2500 zł do 500 zł) po pełny „gubbing", gdzie możesz stawiać jedynie 5 lub 10 zł na wszystkim. Ograniczenie może być specyficzne dla rynku (jesteś zlimitowany na piłce, ale nie na wyścigach konnych) lub obejmować całe konto.
Co istotne, bukmacherzy mają pełne prawo stosować takie ograniczenia. Żadne prawo w Polsce ani w Europie nie wymaga, by bukmacher przyjął zakład od dowolnego klienta. Regulamin, który zaakceptowałeś, otwierając konto, wyraźnie to stanowi. Formalna skarga lub grożenie zamknięciem konta rzadko cokolwiek zmieni — ograniczenie jest algorytmiczne, a bukmacher nie ma interesu handlowego, aby je usunąć.
Nie należy też lekceważyć wpływu psychologicznego ograniczeń. Po zbudowaniu rentownej działalności u bukmachera przez wiele miesięcy utrata dostępu jest naprawdę frustrująca. Wielu graczy reaguje, otwierając nowe konta (co narusza regulamin i skutkuje całkowitym banem), próbując różnych obejść albo po prostu zniechęcając się. Żadna z tych reakcji nie jest właściwa. Właściwa reakcja to przekierowanie działalności na platformy, gdzie to się nie dzieje.